Info
Suma podjazdów to 6384 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2016, Marzec3 - 0
- 2016, Luty2 - 0
- 2016, Styczeń4 - 0
- 2014, Maj12 - 2
- 2014, Kwiecień10 - 0
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj16 - 2
- 2013, Kwiecień17 - 5
- 2013, Marzec2 - 4
- 2013, Luty4 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 1
- 2012, Sierpień2 - 0
- 2012, Lipiec16 - 1
- 2012, Czerwiec13 - 2
- 2012, Maj25 - 12
- 2012, Kwiecień3 - 0
- DST 194.00km
- Teren 10.00km
- Sprzęt Atsie
- Aktywność Jazda na rowerze
wakacje dzień czwarty- piątek
Piątek, 13 lipca 2012 · dodano: 14.07.2012 | Komentarze 0
Szczecinek-Trzebiatów
mój póki co rekordowy przejazd, nie dokręcałem do 200 aby mieć z czym się zmierzyć innym razem.
wczoraj przed snem serwis yr.no powiedział że pomiędzy szczecinkiem a koszalinem będzie się działo! burze i deszcze ;/ tak od 9.00...
szybka kalkulacja:
- wstaję o 3.00nad ranem, śniadanie z kanapek ciotki, kawka, sakwy i jestem już za szczecinkiem.
Dziwnie się jechało przed wschodem słońca ale niezapomnianie i przepięknie:) gdy słóńce w końcu ruszyło zad by się wychylić zza horyzontu wjeżdżałem na wzgórze Łęczyca. najpiękniejszy widok jaki miałem szanse oglądać! nawet nie wiem jak to opisać... chmury na wyciągnięcie ręki, tańce barw, cisza i znikająca na zachodzie purpura...polecam!
zjazd z Łęczycy? sama przyjemność i w miarę dobra wiejska droga.
w koszalinie byłem o 8.00- kawka w znanym mi od dawna McDonaldzie i Mielno ok. 9.00 tam drzemka na plaży zaczerwieniając klatkę piersiową z głową gdzieś na korbie roweru. z mielna do kołobrzegu trasy prawie nie pamiętam, wjechałem na krajówkę bo nie mogłem się połapać gdzie są jakieś ścieżki..
skill jechania po białej linii oddzielającej szosę od pobocza +1000EXP.
w kołobrzegu domowy obiadek i dalej do Trzebiatowa, miałem w planie dojechać do gryfic ale znów zaczęło padać.. drzemka w trzebiatowie na dworcu i pociąg do nowogardu.. stamtąd już tylko 14km do strzelewa gdzie ekipa z mojego teatru prowadziłą warsztaty i obchodziłą urodziny reżysera :)
194km za mną... jestem szczęśliwy, chowam się przed ludźmi, z którymi później zasłużenie się upijam :)




